Chorzów, Leśniczówka - 03.05.2012

Informacje i dyskusje o zbliżających się i minionych koncertach...

Chorzów, Leśniczówka - 03.05.2012

Postprzez zajączek 24 kwi 2012, o 17:57

Majówka z Cree :) Koncert 3 maja w ramach Festiwalu Śląskie Brzmienie w chorzowskiej Leśniczówce.
Start o godz. 20:30, wstęp wolny. Kto się wybiera? :)

http://www.lesniczowka.art.pl/koncerty/354
Avatar użytkownika
zajączek
 
Posty: 175
Dołączył(a): 22 sie 2011, o 16:44

Re: Chorzów, Leśniczówka - 03.05.2012

Postprzez Armin 24 kwi 2012, o 19:59

Obrazek
- - - - -
Filmiki :
http://www.youtube.com/armin1986koncerty
http://www.youtube.com/armin86tvripy
Zdjęcia z koncertów: http://www.picasaweb.google.pl/Armin1986
--------------------------------
armin@cree.pl
--------------------------------
Avatar użytkownika
Armin
Moderator
 
Posty: 1242
Dołączył(a): 16 lis 2009, o 15:41
Lokalizacja: Lędziny Rock City

Re: Chorzów, Leśniczówka - 03.05.2012

Postprzez Mateusz 4 maja 2012, o 00:26

opowiadajcie jak było:) Kiedy znowu zagrali... tak żaluje ze nie bylem inie slyszalem ale jeszcze wszystko przedemną mysle ;)
Avatar użytkownika
Mateusz
 
Posty: 355
Dołączył(a): 25 maja 2010, o 14:07

Re: Chorzów, Leśniczówka - 03.05.2012

Postprzez marzena29 4 maja 2012, o 07:04

Pierwsza połowa koncertu to był czad!!!Mówię pierwsza połowa, bo musiałam w czasie przerwy jechać do domu...ja ostatnio jak kopciuszek...uciekam zawsze przed końcem "balu" :D

Pozdrowienia dla Karoliny,Oli i jej męża Wiktora...miło mi było Was poznać ;)

Wenturko, dzięki za miły spacer po parku i wesołe towarzystwo w czasie koncertu :)

Buziaki !!! I do kiedyś ... gdzieś :)

PS.Set listę może poda osoba, która była na całym koncercie :)
Avatar użytkownika
marzena29
 
Posty: 238
Dołączył(a): 17 lis 2009, o 12:04
Lokalizacja: Katowice

Re: Chorzów, Leśniczówka - 03.05.2012

Postprzez zajączek 4 maja 2012, o 10:31

Ja się jednak nie wyrobiłem i koncert mi przepadł :( Coś mam pecha do tej Leśniczówki.
Avatar użytkownika
zajączek
 
Posty: 175
Dołączył(a): 22 sie 2011, o 16:44

Re: Chorzów, Leśniczówka - 03.05.2012

Postprzez karolina 4 maja 2012, o 14:56

Wczorajszy koncert można podsumować kilkoma słowami – ''po co więcej mi'' !?
No ale nie byłabym sobą gdybym nie strzeliła tutaj referatu ;) Przede wszystkim wielkie ukłony dla Gosi i Wiktora ( Marzenko muszę Cię poprawić – żona Wiktora to Gosia!), którzy zabrali mnie prawie spod domu, dowieźli do Leśniczówki i mieli do mnie cierpliwość przez te ponad 12 godzin, a jeszcze zapewnili wspaniałą atmosferę i bezpieczny powrót do domu. Jesteście wspaniali! Mam nadzieję, że to nie był nasz ostatni wspólny wypad. Cieszę się, że udało się spotkać Wenturę z Dorotą i nareszcie poznać Marzenę. Zajączku szkoda, że Cię nie było wypatrywałam Cię w tłumie do samego końca ;) Armin… nie skomentuję Twojego zachowania Ty łobuzie jeden :) !!
No, a teraz po kolei. Do Chorzowa dojechaliśmy jakoś ok. 16. Mieliśmy więc jeszcze ambitne plany żeby pozwiedzać park chorzowski, ale wiecie jak to jest jedno piwko, drugie piwko, dla poszkodowanych woda … no i Leśniczówka jest tak urokliwym miejscem, że ani się spostrzegliśmy, a przyjechał zespół i Siwy z resztą ekipy zaczął uwijać się jak mróweczka, a za chwilę zaczęły się próby i już rozkoszowaliśmy się dźwiękami każdego instrumentu z osobna. Wybiła godzina koncertu trzeba więc było zająć stosowne miejsca pod sceną, a momentami nawet na scenie ;) No i się zaczęło, kilka energetycznych kawałków i chwilka przerwy na papierosa i ochłonięcie. Zaraz potem druga część koncertu, który trwał o ile się nie mylę dobre 3 godziny. Stanęliśmy w takim miejscu, że mogliśmy obserwować Kramka i Lemona. Co on robi z tymi klawiszami, one się w końcu stopią pod jego palcami, Kramek też oczywiście wirtuoz swojego fachu. Utwory stare przeplatały się z nowymi i najnowszymi, a na koniec chłopcy zagrali kilka utworów Dżemu. Niespodzianką był gościnny występ Janka Gałacha. Muzycznie świetnie jak zawsze. Podziw dla panów „trzepiących” włosami, że ich też nie bolały głowy… Ja stojąc obok miałam momentami długie blond włosy na twarzy :/ no nie było to zbyt miłe, ale każdy odbiera dźwięki na swój sposób. Przynajmniej Kramek miał trochę wiatru ;) Po koncercie posiedzieliśmy jeszcze trochę w Leśniczówce i posłuchaliśmy muzycznych opowieści jednego pana, a później wyruszyliśmy już do domu. Ja poszłam spać o 3, Gosia z Wiktorem pewnie jeszcze jechali i jechali… Dziękuję bardzo
(Gosia Twoje relacje są niezastąpione, czekamy na posta i koniecznie zdjęcia Wiktora )
Nie szukaj prawdy w snach gdy ją wokół masz...
Avatar użytkownika
karolina
 
Posty: 100
Dołączył(a): 31 sie 2011, o 14:18
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Chorzów, Leśniczówka - 03.05.2012

Postprzez marzena29 4 maja 2012, o 18:01

karolina napisał(a): Marzenko muszę Cię poprawić – żona Wiktora to Gosia!...Cieszę się, że udało się spotkać Wenturę z Dorotą i nareszcie poznać Marzenę.


UPS!!! :oops: Gosiu bardzo przepraszam za pomyłkę...ja to już tak mam z tymi imionami ;)
Mateusz to Damian...a Tobie widocznie przyszło mieć na imię Ola :) Sorki za błąd ;)

Karolinko też się cieszę, że się poznałyśmy...szkoda, że nie było okazji się razem pobawić ale musiałam trzymać się blisko wyjścia...żeby potem móc bez problemu wyjść :)
Bóg mnie stworzył szatan opętał..na zawsze pozostanę grzeszna i święta !!!
Avatar użytkownika
marzena29
 
Posty: 238
Dołączył(a): 17 lis 2009, o 12:04
Lokalizacja: Katowice

Re: Chorzów, Leśniczówka - 03.05.2012

Postprzez czarekkk 4 maja 2012, o 19:18

Ja byłem zachwycony wczorajszym koncertem. Z przyjemnością oglądało się i słuchało Cree, a widać było, że muzycy bawili się wcale myślę nie gorzej. Po raz pierwszy byłem w Leśniczówce i przyznam, że całkiem fajne miejsce.Trochę duży ścisk był na pierwszej części, ale usadowiłem się przy barze z całkiem dobrym widokiem na scenę i tylko zimnego piwka brakowało mi do pełni szczęścia (no ale byłem kierowcą):P Na bisach miałem wrażenie, że zespół rozniesie tą knajpę. Miałem nadzieję, że pojawi się coś zupełnie nowego, jeszcze niegranego, ale przecież nie można mieć wszystkiego. Czekam na płytę:)
czarekkk
 
Posty: 16
Dołączył(a): 27 cze 2011, o 02:54

Re: Chorzów, Leśniczówka - 03.05.2012

Postprzez wentura 4 maja 2012, o 21:41

Kochani wszystko opisane :) . Teraz wystarczy podpis weterana potwierdzający zgodność z prawdą i podziękowania za towarzystwo Marzence, Karolinie, Gosi i Wiktorowi(miło było Was poznać-następnym razem poznania ciąg dalszy) 8-)
wentura
 
Posty: 289
Dołączył(a): 3 gru 2009, o 12:31
Lokalizacja: Tychy

Re: Chorzów, Leśniczówka - 03.05.2012

Postprzez gosia 4 maja 2012, o 22:48

Siwy przywitał nas słowami - „czy wam się kiedyś znudzi?”
Panujący w Leśniczówce półmrok i rześki chłodek zatrzymał nas aż do koncertu.
Miło było sączyć browarek w towarzystwie Karolinki (którą zresztą pewien jej adorator wziął za naszą córkę). Wypatrywaliśmy Zajączka i Armina...nie dotarli, a tak chcieliśmy ich poznać bo w sumie nikt nie wie kiedy znowu przyciągnie nas magia Śląska. Nasze oczy śledziły kroki technicznych tachających sprzęty na scenę...co trochę przemykał któryś z członków zespołu...nawet mały Kramosek zaprezentował się w koszulce z indiańcem i logo zespołu. To musi być szczególne
doznanie czerpać radość z grania, przeżywać każdy dźwięk czując obecność swoich najbliższych.
Lokal wypełniał się ludźmi, zajęliśmy miejsce z prawej strony sceny. Panował delikatnie mówiąc dyskomfort termiczny chociaż prawdziwe i trudne do zniesienia gorąco było dopiero przed nami. Najgorsze było to, że kolejka do baru zdawała się nie mieć końca więc widok ten skutecznie odebrał nam nadzieję na chociażby łyk czegoś zimnego. Resztki ciepłej wody mineralnej to kiepska perspektywa. Na szczęście gdy tylko zaczęli grać Kramek poczęstował mnie zawartością swojej szklanki, a nasza woda powędrowała od Lemona do technicznego i ślad po niej zaginął.
Trzygodzinny koncert wypełniały na przemian stare i nowe utwory
Przerwa była okazją do ochłodzenia się na zewnątrz.
Chłopaki grali bardzo żywiołowo, nie oszczędzali się mimo strasznego gorąca. Duża aktywność Kramka w naszym narożniku sceny cieszyła się uznaniem fanów. Pobrzdąkał najpierw dla około 10 letniej dziewczynki a potem dał czadu przed pięknymi oczyma „naszej córki”... Lemon też nie głaskał klawiszy, walił w nie bez opamiętania niczym w transie. Bastek miał jak zwykle ten swój szczególny kontakt z publiką. Jeden z fanów tak poczuł przyciąganie do zespołu, że władował się na scenę, ale baczne oko Siwego dojrzało intruza, który za sprawą silnej ręki Siwego wyleciał z niej szybciej niż się na niej znalazł (ciekawe czy to po tym gipsie ręka nabrała nieziemskiej mocy :) ). Kwiatek wymiatał na perkusji aż się gary trzęsły. Lucka jak zawsze nie opuszczał wyśmienity humor. Pod sceną bez przerwy kręcił się wentylator tzn. trzepiący blond piórami fan...
Publiczność była przeszczęśliwa gdy chłopaki zaczęli grać utwory Dżemu, wiadomo jak wiele miejsca w sercu mają dla Rysia fani ze Śląska.
Naładowani potężna dawką energii zaliczyliśmy koncert do udanych.
Po koncercie dzieliliśmy się wrażeniami i trudno było nam wyruszyć w drogę powrotną.
Było kilkanaście minut po 1-ej. Najpierw szczęście w ramionach Morfeusza było pisane Karolince, która pewnie już słodko spała kiedy my z trudem pokonywaliśmy kolejne kilometry.
Gdy tylko Karolina wysiadła, wjechaliśmy we mgłę...później prawie zasnęliśmy, kiedy uderzenie „woni” z pól skutecznie nas obudziło. Niestety, nie na długo nam to pobudzenie wystarczyło bo przed samą Łodzią złapaliśmy miejscówkę na stacji benzynowej...chwila drzemki i o świcie dotarliśmy do domu.
O 5ej rano przed zaśnięciem przejrzeliśmy fotki w aparacie...
Szczególne podziękowania dla Wenturki i Marzeny, które stały na straży naszych tobołków podróżnych. Pozdrawiamy i do zobaczenia!
Karolinko kiedy znowu zechcesz gdzieś wyruszyć z „przyszywanymi rodzicami”? :)
Avatar użytkownika
gosia
 
Posty: 245
Dołączył(a): 17 lis 2009, o 12:02
Lokalizacja: Łódź

Re: Chorzów, Leśniczówka - 03.05.2012

Postprzez halinka 5 maja 2012, o 08:15

Karolinko i Gosiu ja nie mogę czytać Waszych relacji bo mnie w dołku ściska, że mnie nie było:-(( ale myślę, że dobrze bo Ewa nie dałaby rady 3 godziny. Niemniej jednak proszę o info co do bytności na następnym koncercie, może się uda wspólnie tym razem.Pozdrowienia!
halinka
 
Posty: 297
Dołączył(a): 22 lis 2009, o 12:51

Re: Chorzów, Leśniczówka - 03.05.2012

Postprzez Mateusz 5 maja 2012, o 14:32

no tak:) dzięki za szczegółowe relacje, kiedys musimy sie wszyscy wspolnie wybrac na jeden koncert ...:)
Avatar użytkownika
Mateusz
 
Posty: 355
Dołączył(a): 25 maja 2010, o 14:07

Re: Chorzów, Leśniczówka - 03.05.2012

Postprzez Armin 5 maja 2012, o 15:16

Ja tez dziekuje za relacje ;) NIe bylo mi dane tam byc,ale dzieki Wam poczułem ten klimat ;) Tam jest co roku magicznie!
- - - - -
Filmiki :
http://www.youtube.com/armin1986koncerty
http://www.youtube.com/armin86tvripy
Zdjęcia z koncertów: http://www.picasaweb.google.pl/Armin1986
--------------------------------
armin@cree.pl
--------------------------------
Avatar użytkownika
Armin
Moderator
 
Posty: 1242
Dołączył(a): 16 lis 2009, o 15:41
Lokalizacja: Lędziny Rock City

Re: Chorzów, Leśniczówka - 03.05.2012

Postprzez ola62 5 maja 2012, o 15:53

indianer84 napisał(a):no tak:) dzięki za szczegółowe relacje, kiedys musimy sie wszyscy wspolnie wybrac na jeden koncert ...:)


Tak indianer ! Właśnie to jest moje marzenie, abyśmy się wszyscy poznali, byłoby naprawdę fajnie ! ;)
Piękne dzięki Wam za bardzo ciekawe relacyje, zaczytałam się :D
Avatar użytkownika
ola62
 
Posty: 783
Dołączył(a): 2 sty 2011, o 16:51
Lokalizacja: 3 city

Re: Chorzów, Leśniczówka - 03.05.2012

Postprzez karolina 5 maja 2012, o 23:07

Gosia, gdyby nie to jak wiele zawdzięczam moim prawdziwym rodzicom i ile dla mnie znaczą, śmiało moglibyście mnie adoptować ;) Wasze dziecko miałoby genialne, życie dlatego ja piszę się na bycie Waszą odrobinę wyrośniętą ;) "przyszywaną" córką. :D I myślę, że jak nie magia śląska to ja przyciągnę Was tutaj szybko ! Skoro wszyscy jesteśmy za rychłym spotkaniem to co, może Racibórz :roll: ja i Halinka robimy sobie wagary, Gosia z Wiktorem załatwiają wolne w pracy, nie wiem czym zajmuję się reszta stałych forumowiczów, ale też kombinujcie, żeby mieć wolny czas, a o obecność Indianera chyba nie musimy się martwić - Mati tego koncertu na pewno nie odpuścisz, prawda? :D
Nie szukaj prawdy w snach gdy ją wokół masz...
Avatar użytkownika
karolina
 
Posty: 100
Dołączył(a): 31 sie 2011, o 14:18
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Chorzów, Leśniczówka - 03.05.2012

Postprzez Mateusz 6 maja 2012, o 12:01

nie odpusciłbym ,pewnie ze nie,daleko nie mam :twisted: jedynie czego odrobine załuje to ,ze Cree nie gra jako ostatni zespół... nie miało by w jakims stopniu ograniczonego czasu , no ale co tam ;)
Avatar użytkownika
Mateusz
 
Posty: 355
Dołączył(a): 25 maja 2010, o 14:07

Re: Chorzów, Leśniczówka - 03.05.2012

Postprzez gosia 7 maja 2012, o 09:11

karolina napisał(a):Gosia, gdyby nie to jak wiele zawdzięczam moim prawdziwym rodzicom i ile dla mnie znaczą, śmiało moglibyście mnie adoptować ;) Wasze dziecko miałoby genialne, życie dlatego ja piszę się na bycie Waszą odrobinę wyrośniętą ;) "przyszywaną" córką. :D I myślę, że jak nie magia śląska to ja przyciągnę Was tutaj szybko ! Skoro wszyscy jesteśmy za rychłym spotkaniem to co, może Racibórz :roll: ja i Halinka robimy sobie wagary, Gosia z Wiktorem załatwiają wolne w pracy, nie wiem czym zajmuję się reszta stałych forumowiczów, ale też kombinujcie, żeby mieć wolny czas, a o obecność Indianera chyba nie musimy się martwić - Mati tego koncertu na pewno nie odpuścisz, prawda? :D

Przyszywani rodzice są niestety zapracowani ale będziemy myśleć nad kolejną wyprawą, na razie nie wiadomo w którym kierunku się udamy :)
Avatar użytkownika
gosia
 
Posty: 245
Dołączył(a): 17 lis 2009, o 12:02
Lokalizacja: Łódź


Powrót do Koncerty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron