Koncert 21.11.2009 - Club Bogart, Gomunice

Informacje i dyskusje o zbliżających się i minionych koncertach...

Re: Koncert 21.11.2009 - Club Bogart, Gomunice

Postprzez halinka 22 lis 2009, o 13:15

Witajcie,ja też byłam na koncercie - po raz trzeci (raz nie mogłam ze względów zdrowotnych) i jak zwykle pod samą sceną!Ja ze swojego świętego miasta mam niedaleko więc staram się być zawsze. Klub Bogart przez to,że taki kameralny, tworzy niesamowity i niepowtarzalny klimat. Kontakt z zespołem rewelacyjny! Zdjęć z koncertu niestety nie mam bo nie zabrałam aparatu,ale wrażenia pozostały w sercu. Myślę , że Cree bawiło się tak samo dobrze jak publika. Bastek się nawet po przerwie rozkręcił i pograł trochę na perkusji.Niestety przy troszkę ostrzejszych dźwiękach ludziki po nadmiernym spożyciu się trochę rozszaleli i nie można było skupić się na muzyce tylko trzeba było uważać żeby nie wylądować na podłodze. Ale właściciel klubu wyprowadził kilku delikwentów....Myślę, że takie zachowania nie sprzyjają dobremu klimatowi...ale na głupotę nie ma lekarstwa. Ja oczywiście jak zawsze czekałam na swój ulubiony utwór "Po co więcej mi " i jak zwykle się nie zawiodłam.Pojawiły się na koniec koncertu dwa utwory Dżemu-Cegła i Słodka,super! Pozdrowienia dla Cree i Żon Chłopaków obecnych wczoraj na koncercie,oraz całej ekipy!Mam nadzieję, że koncert w świętym mieście dojdzie do skutku:-)
halinka
 
Posty: 297
Dołączył(a): 22 lis 2009, o 12:51

Re: Koncert 21.11.2009 - Club Bogart, Gomunice

Postprzez dzwiedz 22 lis 2009, o 21:47

Chciałem być przed czasem, bo lubię być tam godzinę wcześniej, poodychać atmosferą klubu, czekać na koncert już w środku. Wszedłem do Bogartu kilka minut po 19, by odebrać bilet, wypić spokojnie kawę zanim zrobi się tłoczno.
Wszedłem, a Bastek siedzi sobie przy barze, pije piwo i rozmawia z szefem. Tak na dzień dobry, od razu udało mi się z nim chwilkę pogadać. Chcę wyjąć aparat by zrobić zdjęcie, "k..., gdzie mój aparat?". Został w samochodzie... Nie zostawia się aparatu w samochodzie, po pierwsze że tak nie wolno, a po drugie że mogą uciec takie chwile. Poszedłem szybko na parking, gdy wróciłem Bastka już nie było. To nic, następnym razem się uda. Choć w sumie dla mnie zawsze ważniejsza była chwila rozmowy niż zdjęcie czy autograf.

Koncert miał zacząć się o 20.30, dlatego mocno mnie zaskoczyło że panowie wyszli na scenę już o 20.50. Trochę nieładnie, ktoś mógł nie przewidzieć tak małego poślizgu i się spóźnić ;) .

Obrazek

Zaczęli od "Rozkosznego deszczu", który zdecydowanie wolę na koncertach niż na płycie. W pierwszej części najmocniejszymi dla mnie momentami były "Wszystko co mam... dla Ciebie" i "Tacy sami", które na płycie też poruszają, ale słyszane na żywo sprawiają, że człowieka przechodzą prawdziwe ciary...
Pierwszą część obserwowałem stojąc sobie troszkę dalej, pod samą scenę podszedłem na drugą część. Usadowiłem się z boku pod ścianą i tam czekałem na dalszy ciąg. W pobliżu mnie był pewien długowłosy młodzieniec, który wyraźnie z każdą minutą tracił siły, a gdy Cree ponownie zaczęło grać prawdopodobnie z tego hałasu osłabł całkowicie, bo ze spuszczoną głową opierał się albo o stojącą przed nami szafkę, albo o mnie. Pomyślałem sobie: "P***ole, za dobrą mam miejscówkę żeby wybrzydzać." Gdy tylko zaczynał "przytulać" się do mnie, dyskretnie "odkładałem" go z powrotem na szafkę, nie stawiał żadnego oporu ;) . Ale tak na poważnie: na poprzednich koncertach Cree w tym miejscu miałem wrażenie że mniej było takich sytuacji...

Obrazek

Co zapamiętam z drugiej części najbardziej?
Przede wszystkim świetne improwizacje, które często mnie nudzą, ale wczoraj mnie porwały. Gdzieś w połowie drugiej części Bastek zszedł ze sceny, i zaczęło się solo na perkusji. Lucek z Kramkiem stali nad Kwiatkowskim "który przyjechał z San Francisco ale ma polskie nazwisko", jarali szlugi, popijali browar i trochę "targali z niego łacha", Kramek w pewnym momencie wziął ręcznik i przetarł jego zmęczone czoło. Po kilku minutach Bastek wrócił i grając na perkusji zaczął kapitalny,długi dialog z publicznością.

Obrazek

Zapamiętam też świetną wersję "Rockowca", z pierwszą zwrotką w zwolnionym tempie, trochę skojarzyło mi się to z "Poznałem go po czarnym kapeluszu" w wersji ze Spodka'92 (ale ja mam czasami dziwne skojarzenia).
Moment, w którym Kramek pochylił się by ktoś mu odpalił fajkę, i ja byłem pierwszy.

Obrazek

"Po co więcej mi" na koniec zasadniczej części koncertu, z fragmentami odśpiewanymi przez publiczność...

Obrazek

Na bis m.in. "Cegła", której nie lubię ale wczoraj mi się nawet podobała ;) , no i absolutna bomba... "Słodka"... W życiu nie spodziewałbym się że to usłyszę, sam Bastek powiedział że grają to bardzo rzadko... Wyszło genialnie.
Zabrakło moich dwóch najukochańszych nagrań z ostatniej płyty: "Nagle ktoś" i "Ballady dla miłości". Ale nie czuję niedosytu, przecież nie można mieć wszystkiego. I tak było cudownie :) .
A po koncercie okropna mgła, która sprawiła że 40km do domu które pokonuję zazwyczaj w 20 minut zajęło mi prawie godzinę... Ale nie było źle, w samochodzie też grało Cree.
Następny koncert w Bogarcie pewnie znów za rok w listopadzie. Trochę za długo, trzeba będzie w międzyczasie ruszyć zad gdzieś w Polskę ;)

Obrazek

tak jak pisałem wcześniej - nie zrobiłem zbyt wielu zdjęć, nakręciłem kilka filmików ale są tak beznadziejnej jakości (może dałoby się to jakoś odszumić ale mie mam pojęcia jak to zrobić) że nie będę nimi zaśmiecał sieci, wrzuciłem tylko króciutki minutowy fragmencik http://www.youtube.com/watch?v=URD9bz8QZkg
Avatar użytkownika
dzwiedz
 
Posty: 41
Dołączył(a): 19 lis 2009, o 01:25

Re: Koncert 21.11.2009 - Club Bogart, Gomunice

Postprzez Wilbury 23 lis 2009, o 11:05

To ja też dorzucę jeden filmik z koncertu z soboty: http://www.youtube.com/watch?v=HSwhVio_qhE
Jakość taka sobie bo robiony aparatem, ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma...
Wilbury
 
Posty: 2
Dołączył(a): 23 lis 2009, o 10:17

Re: Koncert 21.11.2009 - Club Bogart, Gomunice

Postprzez halinka 23 lis 2009, o 21:01

Ja chciałam dopisać do relacji "dzwiedzia" , że faktycznie sytuacji po skrajnym spożyciu nie było w Bogarcie,to pierwszy raz i miejmy nadzieję ostatni.Myślę, że właściciel klubu powinien się zastanowić dlaczego tak się dzieje....
Drogi dzwiedziu chyba stałeś tuż obok mnie i mojego Męża,my ta sama miejscówka:-)A można spytać, jeśli to nie tajemnica, jak Ci się udało Bastka zagadać i jak przebiegała rozmowa?Ja się niestety załapałam na moment kiedy Bastek stał przy barze z Żoną i było już bardzo tłumnie więc nie było możliwości zagadania ale co się odwlecze....Koncert w Bogarcie dopiero za rok więc tak jak Ty pewnie ruszę w Polskę,na pewno na festiwal-jak co roku.Pozdr.
halinka
 
Posty: 297
Dołączył(a): 22 lis 2009, o 12:51

Re: Koncert 21.11.2009 - Club Bogart, Gomunice

Postprzez dzwiedz 23 lis 2009, o 22:04

droga halinko :)
skoro tak piszesz to widocznie staliśmy blisko siebie ;)
dlatego wcześniej napisałem że szkoda że nie odezwałaś się tutaj przed koncertem, tak się złożyło że byłem tam sam, wszyscy moi znajomi którzy mogliby tam ze mną jechać akurat mieli zajęte soboty, mój brat dwa dni przed się rozchorował, a nie chciałem tam zabierać nikogo przypadkowego ;) dlatego założyłem ten temat przed koncertem z nadzieją że ktoś się odezwie i może będę miał z kim przed lub po koncercie zamienić kilka słów, wypić kawę czy colę (przyjechałem samochodem ;) ). Po raz pierwszy w życiu byłem na koncercie całkiem sam, ale muszę przyznać że to ciekawe doświadczenie ;)
przyznam że gdyby nie Ty to nie wiedziałbym że panowie byli tam z żonami, nie wnikam w ich życie osobiste i nie wiem jak wyglądają ich żony ;)
co do mojej rozmowy z Bastkiem... wszedłem kilka minut po 19 do Bogartu, w środku było może 5 osób, Bastek siedział przy barze, pił piwo i rozmawiał z szefem. Odebrałem zamówiony wcześniej bilet i podszedłem z nim po autograf (Cree za rzadko wydaje płyty, wszystkie mam już pomazane i nie za bardzo mam im co podsuwać do podpisu ;) ), zapytałem czy zagrają "Nagle ktoś", odpowiedział że raczej nie, a ja powiedziałem mu w kilku zdaniach jak ważny jest dla mnie ten utwór i jak bardzo mi pomagał w pewnym okresie... Bastek mówił niewiele, ale słuchał, czułem że słuchał, takie rzeczy się czuje :) ta rozmowa trwała może dwie minuty, i jak się kończyła to zauważyłem że zostawiłem aparat w samochodzie... :roll: szkoda, ale tak jak pisałem - dla mnie ważniejsza jest ta nawet krótka chwila rozmowy niż zdjęcie cz podpis. A to było już takie moje trzecie spotkanie z Bastkiem :)
Avatar użytkownika
dzwiedz
 
Posty: 41
Dołączył(a): 19 lis 2009, o 01:25

Re: Koncert 21.11.2009 - Club Bogart, Gomunice

Postprzez dzwiedz 23 lis 2009, o 22:29

niestety nie ma opcji edytowania, więc piszę post pod postem...
co do "incydentów alkoholowych", no to niestety, zdarzają się...
ale mi nie przyniasłają fenomenalnej atmosfery tego miejsca, gdzie regularnie przyjeżdża nie tylko Cree, ale też wiele bardziej znanych zespołów. To jest naprawdę niesamowite, że na takim końcu świata odbywają się takie koncerty, i wszyscy chętnie tam wracają, chyba możesz to potwierdzić - widać było że panowie z Cree świetnie się tam czują, przynakmniej tak samo jak publiczność...
naprawdę wielkie ukłony dla szefa :)
Avatar użytkownika
dzwiedz
 
Posty: 41
Dołączył(a): 19 lis 2009, o 01:25

Re: Koncert 21.11.2009 - Club Bogart, Gomunice

Postprzez halinka 23 lis 2009, o 23:48

Dziękuję dzwiedziu, że odpisałeś.Zazdroszczę rozmowy z Bastkiem,chętnie zamieniłabym z nim również parę słów:-)Jedyne czego się do tej pory dorobiłam to zdjęcie po koncercie w Teatrze Wielkim z okazji 15-lecia,ale Bastek był wtedy mega zmęczony już i przed koncertem Dżemu w Spodku z okazji 30-lecia,ale jak piszesz rozmowa wnosi o wile więcej dlatego chętnie zamieniłabym te 2 zdjęcia na chwilę rozmowy.Mam nadzieję,że kiedyś nadarzy się taka okazja choć z tego co zdążyłam zaobserwować Bastek nie jest zbyt rozmowny nawet podczas wywiadów. :D
Wiem,że w Bogarcie grają różne słynne kapele ale ja jestem od paru lat Creeomanką :D (to przede wszystkim) i Dżemomanką więc na inne koncerty się tam nie wybieram. Na forum nie odezwałam się wcześniej bo do końca nie wiedziałam czy pojadę ale udało się!!!
halinka
 
Posty: 297
Dołączył(a): 22 lis 2009, o 12:51


Powrót do Koncerty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

cron